Wykaz wierzytelności przy cesji
Dłużnik albo sąd ma zobaczyć jedną pozycję, a nie cały wykaz z danymi kilkuset osób.
Automatyzacja
Z jednego zeskanowanego wykazu robi osobny wyciąg dla każdej pozycji, z trwale zaczernionymi pozostałymi wierszami. Odczyt potwierdza człowiek, a moduł pilnuje, żeby żadna pozycja nie zniknęła po drodze.
Krótki film pokazuje drogę wykazu: od wgranego skanu do paczki gotowych wyciągów.
Wszystko, czego potrzeba, żeby z jednego wykazu powstał komplet wyciągów, w których każdy widzi tylko swoją pozycję.
Przebieg pracy
Decyzje podejmuje człowiek, a powtarzalną pracę wykonuje moduł. Wgrywasz jeden dokument, a odbierasz komplet plików gotowych do dalszego użycia.
Sprawdzenie odczytu
Każda pozycja jest prezentowana tuż obok oryginalnego wycinka ze skanu, dzięki czemu porównanie zajmuje ułamek sekundy. Wiesz również, jak wysoki jest poziom pewności odczytu.
Gotowy wyciąg
Podgląd pokazuje dokładnie to, co ostatecznie trafi do adresata: nagłówek dokumentu, klauzulę, wybraną pozycję oraz trwałe zasłonięcie pozostałych wierszy.
Wszędzie tam, gdzie jeden dokument dotyczy wielu osób, a wysłać trzeba go osobno do każdej z nich.
Dłużnik albo sąd ma zobaczyć jedną pozycję, a nie cały wykaz z danymi kilkuset osób.
Pracownik dostaje wyciąg dotyczący siebie, bez zarobków reszty zespołu.
Ten sam dokument trafia do wielu osób, a każda widzi wyłącznie swój wiersz.
Żeby nie było nieporozumień przy pierwszej rozmowie.
Moduł nie zamienia wartości na zastępcze. Zaczernia całe cudze wiersze w obrazie.
Działa na tabelach, a nie na dowolnym piśmie czy umowie.
I o to chodzi. Oryginał zostaje w module, więc wyciągi możesz wygenerować ponownie z innymi ustawieniami.
Przetworzymy jeden dokument i zobaczysz gotowe wyciągi razem z zestawieniem. Około 30 minut, bez zobowiązań.